poniedziałek, 19 października 2009

Czy zmiany ewolucyjne wystarcza aby nastapil zauwazalny postep?

Odpowiedz na tytulowe pytanie zalezec bedzie od tego jakie zmiany, czego dotyczace,  gdzie przeprowadzone oraz kto i w jaki sposob  oceni ich rezultat. W specyficznej na dzis sytuacji szkolnictwa wyzszego w Polsce odpowiedz, wg "Zalozen" Resortu, brzmi: tak! Dlaczego? Poniewaz wstepnie zalozono, ze warunki zewnetrzne w otoczeniu uprzywilejowanego i malo konkurencyjnego srodowiska nie beda sie zmienialy zbyt szybko? Ktos sie zaraz zapyta o co tu chodzi i dlaczego sa podane okreslenia typu:"uprzywilejowanego" i "malo konkurencyjnego srodowiska"? Wytlumaczenie jest proste, aczkolwiek sklada sie na nie wielu watkow.

  Po pierwsze, publiczny sektor szkolnictwa wyzszego w Polsce utrzymuja wszyscy obywatele, a w pewnym wymiarze, korzysta z jego uslug juz mniej (42% ogolu studentow!). Po drugie, Polska nalezy do grupy krajow Unii Europejskiej majacych najwiecej najnizej notowanych w rankingu swiatowym szkol wyzszych w stosunku do ilosci swoich obywateli, poziom jakosci ksztalcenia budzi wiele zastrzezen oraz wystepuje wciaz powszechny brak programow edukacyjnych posiadajacych uznana miedzynarodowa akredytacje (PKA jest czlonkiem ENQA tylko od niedawna). Po trzecie, daje sie zauwazyc niski poziom prac naukowo-badawczych, innowacyjnosci, a takze zastraszajaco maly stopien wdrozen. W Polsce powstalo juz wiele parkow technologicznych/klastrow lecz dopiero sie one rozkrecaja. Po czwarte, uczelnie polskie sa malo atrakcyjne dla obcokrajowcow jako miejsce do studiowania i pracy. W koncu, ktos przyjal, czesciowo sluszne zalozenie, ze poziom konkurencyjnosci osrodkow naukowo-badawczych i gospodarki za granica nie bedzie sie zmienial (na wyzszy) tak szybko jak krajowego sektora (porownaj tutaj).

  Po wstepnej analizie calosci materialu "Zalozen" mozna dojsc do przekonania, ze zawarte propozycje rozwiazan to jest wszystko, na co Kraj stac, i co mozna  oraz  nalezy obecnie zrealizowac? Jesli faktycznie taka jest sytuacja, a mamy tu na wzgledzie uzasadnione przeswiadczenie, ze wlasciwie zostaly wybrane  i przeanalizowane  kluczowe dane diagnostyczne  uzyte w stworzeniu wstepnie przekonsultowanego   materialu "Zalozen", a pojawiajace sie ostanio tonujace opinie czy tez sygnaly warunkowej zgody plynace od rektorskiej reprezentacji srodowiska akademickiego (KRASP)-na to tez wskazuja, to mozna  sklonic sie do przyjecia stanowiska, ze  zaproponowane  reformy powinno sie zaczac wprowadzac stopniowo w zycie. Od czegos ewolucje nalezy zaczac? Moze to byc zarowno zmiana warunkow funkcjonowania elementow istniejacego systemu szkolnictwa  jak i postawienie przed samym srodowiskiem akademickim  nowych wyzwan oraz wymagan?

  Nie powiem, propozycje Resortu wnosza do obecnego systemu wiele nowych elementow, a w paru przypadkach -jak alternatywny konkursowy wybor rektora, uproszczony sposob dochodzenia do stopnia dr. hab, zatrudnianie naukowcow z zagranicy na stanowisko profesora nadzwyczajnego bez posiadania habilitacj oraz przymiarka do opracowania systemu wylaniania  i wspierania markowych uniwersytetow badawczych- sa to naprawde korzystne ewentualnosci badz  tez trafione rozwiazania.  Niestety, minusem w/w materialu jest brak przedstawienia modelowego dla realizacj rozwiazan docelowych, podania istotnych szczegolow gwarantujacych przejrzystosc, zasadnosc wyboru, sposob oceny, zasady kwalifikacji, itp.  Niemniej, zalozony proces ewolucji odnosi sie prawie do kazdego podmiotu opisanego w obecnej Ustawie z 2005r. Nikt wazny nie zostal pominiety: od studenta, poprzez doktora habilitowanego, do profesora belwederskiego, lacznie z jednostkami organizacyjnymi w ktorych oni dzialaja lub ich wspieraja...

  Majac w reku propozycje koniecznych zmian, jak zwykle w takiej sytuacji pojawic sie moga watpliwosci i obawy zwiazane z odbiorem, zrozumieniem i stopniem zaangazowania sie, a wrecz poparcia zaproponowanych zmian przez wszystkie odlamy srodowiska akademickiego-od studentow do profesorow! Przeciez to nie tylko sprawa checi w dostrzezeniu koniecznosci dokonania pewnych zmian. To przede wszystkim sprawa mentalnosci oraz zrozumienia misji i autonomii uniwersyteckiej na dzis?!

  Czy nie nalezy tu postawic sobie sprawdzajacego "pytania jak rzeka": Na czym mozna oprzec gwarancje, ze w rezultacie zaproponowanch ewolucyjnych zmian misja uniwersytetu nie bedzie ulegac dalszemu wypaczaniu, warunki i efekty studiowania oraz pracy sie poprawia, osiagniecia szkol wyzszych stana sie faktycznie motorem rozwoju danego regionu kraju, a opuszczajacy je absolwenci bez problemow znajda prace w swoim zawodzie?

  Chodzi mi o faktyczna konkurencyjnosc szkoly wyzszej, przejrzystosc w jej dzialaniu, merytoryczna i adekwatna do potrzeb ocene jakosci ksztalcenia i poziomu badan, efektywne zarzadzanie, wlasciwa polityke finansowa oraz kadrowa, a takze umiejetnosc stworzenia i realizacji strategii rozwoju na codzien? Czy faktycznie wymusi sie postep w/w obszarach stosujac tylko te, zaproponowane w Zalozeniach, srodki z zewnatrz ? Kto to wszystko bedzie tam w terenie profesjonalnie realizowac, odpowiadac za to, sprawnie monitorowac, i dlaczego tylko on, a nie kto inny, czy tez inni? Ustawa tego nie zapewnia, i ta nowa tez najprawdopodobniej nie bedzie...Dluga droga przed nami. Niemniej pojawia sie sporo plusow: zainteresowane strony siadaja do stolu i dyskutuja-prezentujac rzeczowe poglady! Pomimo to, wciaz daje sie zauwazyc brak wypracowanych wspolnych ustalen, mechanizmow i procedur odnosnie dzialania w danej sytuacji nie majac tez jeszcze w reku nowoczesnych metod zarzadzania sama uczelnia. Zagadnienia takie jak: programy ksztalcenia, planowanie i strategia rozwoju, restrukturalizacja, wdrazanie jakichkolwiek reform lub koniecznych zmian oraz ewentualna ich korekta, nie sa jeszcze powszechnie omawiane i tworzone w krajowych uczelniach z udzialem fachowcow i przedstawicieli lokalnego srodowiska (konwent; AGH lub PW). Przeciez chodzi tu o sprawne przeprowadzenie wlasciwych zmian i... postep! Zauwazmy, ze postawa oraz podejscie typu: "hulaj duszo, piekla nie ma!" i "autonomia, ale bez odpowiedzialnosci", nie ulatwia tego zadania.

sobota, 17 października 2009

Jakie powinny być relacje między rzeczywistością polskich szkół wyższych a europejskimi i światowymi procesami modernizacyjnymi dotyczącymi uczelni?

Odpowiedz na to pytanie sprowadza sie do prostego stwierdzenia, ze powyzsze relacje powinny byc spojne. Spojnosc relacji implikuje zwrotnosc, czyli mozliwosc dokonania pelnej analizy, wyboru oraz porownania interesujacych nas elementow w danym zbiorze. Przeciwnie, w przypadku wystapienia relacji niespojnej pojawi sie tu krytyczna luka w dostepie do wszystkich istotnych danych (w przypadku skrajnym, ten typ relacji, odpowiadac bedzie zapasci cywilizacyjnej danego panstwa). Bedzie to mialo miejsce wtedy, gdy w procesie analizy porownawczej stanu kondycji uniwersytetow, w podobnych lub odmiennych systemach szkolnictwa wyzszego, w roznych krajach lub regionach, wystapi brak dostepu do wiarygodnych danych statystycznych, zarysuja sie diametralne roznice lub tez braki w stosowanych do oceny jakosci ksztalcenia procedurach (akredytacja), niezgodnosci w metodach ewaluacji osiagniec instytucji (benchmarking) i kadry (bibliometryczne bazy danych).

Przykladowo, gdy uznamy (wg. przyjetych kryteriow i aspiracji), ze stopien spojnosci dla relacji pomiedzy wybranymi szkolami jest zadawalajacy, to mozna podjac sie opracowania strategii rozwoju dla danego uniwersytetu (np. University of Helsinki i Politechnika Wroclawska) czy tez grupy uniwersytetow badawczych. Mozliwym tez jest opracowanie strategii rozwoju szkolnictwa wyzszego dla calego kraju (np. w Anglii, Finlandii lub Jemenie). Analiza przedmiotu pokazuje, ze opracowanie strategii szkolnictwa wyzszego jest zadaniem nietrywialnym, bardzo pracochlonnym i skomplikowanym, o duzym stopniu ryzyka i znaczeniu, stad tez wymagajacym zaangazowania wybitnych ekspertow i instytucji badawczych. Docelowo strategia ta jest elementem lansowania polityki bezpieczenstwa socjalnego panstwa oraz wizji jego pomyslnego rozwoju.

Punktem wyjscia jest tu pozadana spojnosc relacji. Aby do niej dojsc nalezy wpierw uzmyslowic sobie, co i jak analizowac oraz z czym porownywac? Wtedy mozna oczekiwac, po pierwsze, ze zamierzone procesy modernizacji szkol wyzszych maja duze szanse byc przeprowadzone w sposob sprawny i skuteczny, a po drugie, ze wytyczone strategiczne cele sa potencjalnie mozliwe do osiagniecia. W tym tez wzgledzie nalezy powrocic ponownie do tytulowego pytania i zdefiniowac dokladniej termin "rzeczywistosc na uniwersytecie" oraz podac co ja ksztaltuje. Nastepnie nalezy zapoznac sie z wystepujacymi obecnie za granica glownymi kierunkami procesow modernizacyjnych oraz ich strategia, metodami i rezultatami.

Polityka edukacyjna panstwa, model szkolnictwa wyzszego, lad akademicki (ang. university governance), system tworzenia i przeplywu kapitalu intelektualnego oraz jego stan, powiazane z zasobami materialnymi przy danym poziomie konkurencyjnosci gospodarki to czynniki ksztaltujace kondycje oraz uklad sil i powiazan w danym uniwersytecie. Jego autonomia i zakres samorzadnosci sa zlozona pochodna w/w czynnikow oraz wykladni istnejacego prawa. Funkcje wlasciciela uczelni, zarzadu i kontroli powinny byc tam wyraznie sprecyzowane i nie krzyzowac sie w sferze dzialanosci samorzadowej z administracja rzadowa. To wszystko sklada sie na "rzeczywistosc na uniwersytecie". W momencie gdy ta rzeczywistosc przestaje juz korespondowac z jego misja, a uniwersytety nie spelniaja we wlasciwy sposob swoich zadan i oczekiwan ze strony spoleczenstwa i gospodarki, to nalezy zabrac sie za ich systemowa reforme.

Celem reform jest poprawa sprawnosci i efektywnosci dzialania szkol wyzszych oraz prawne okreslenie zakresu ich nowej roli, zadan i odpowiedzialnosci. W tym tez celu dazy sie do:


Jak widac, nie podalem w tym wpisie oceny szacunkowej czy obecnie obserwowane relacje sa faktycznie spojne, czesciowo spojne, czy tez niespojne? Ponieważ jest to zagadnienie obszerne i bedace juz od dawna tematem krytycznych opracowan, artykulow prasowych oraz ksiazek, to nie sądzę, by moja analiza wniosla by tu cos zupelnie odkrywczego, poza stwierdzeniem, ze w odniesieniu do wiekszosci kluczowych zagadnien relacje te sa, niestety, tylko czesciowo spojne lub wrecz niespojne. A wiec niezbedne reformy czas w koncu...zaczac!

Konczac, pragne wyjasnic, ze powyzsze tytulowe pytanie zostalo skierowane do uczestnikow sesji tematycznej zajmujacej sie rozwojem szkolnictwa wyzszego w Polsce na IV Kongresie Obywatelskim . A wiec nadarza sie tu okazja aby moja odpowiedz wlasciwie ocenic, uzupelnic lub tez skonfrontowac z tym, co wyniklo w trakcie poszerzonej dyskusji w srodowisku akademickim na Kongresie, jak i poza nim.

czwartek, 1 października 2009

Reformy w Centrum Informacji FIAP

Drodzy Forumowicze. Byc moze czeka nas goraca jesien - trwaja prace nad strategia (strategiami?) dla szkolnictwa wyzszego a takze spodziewane jest rozpoczecie prac legislacyjnych nad nowelizacja obecnie obowiazujacej ustawy PSW z 2005 r. Piec ustaw dotyczacych nauki jest od marca br. w podkomisjach sejmowych.

W tej sytuacji postanowilam skoncentrowac sie glownie na naszym blogu "zakladkowym" czyli Centrum Informacji FIAP i z gory przepraszam Wszystkich za moja przyszla wysoce prawdopodobna nieobecnosc na tym blogu.

Mam nadzieje, ze Centrum Informacji FIAP ulatwi wszystkim zainteresowanym osobom dostep do najwazniejszych informacji dotyczacych reform a takze pozwoli na biezaco sledzic rozwoj sytuacji.

Serdecznie zapraszam do czestych odwiedzin (istnieje mozliwosc subskrybcji postow).

piątek, 10 lipca 2009

Wynik konsultacji w ramach FIAP do zalozen z 15 czerwca 2009 r.

W dniu dzisiejszym zostaly przekazane Pani Minister Barbarze Kudryckiej uwagi do skierowanego 15 czerwca 2009 r. do konsultacji spolecznych dokumentu "Założenia do nowelizacji ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym oraz ustawy o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki".

Chcielibysmy podkreslic, ze naszym zdaniem, propozycje ministerialne sa idace najdalej ze wszystkich, jakie od lat byly dotad przedstawiane i daja szanse na realne rozpoczecie procesu poprawienia kondycji polskiego szkolnictwa wyższego. Nie oznacza to oczywiście, że we wszystkich sprawach szczegółowych zgadzamy się z „Założeniami”. Podobnie, przeslane uwagi nie wyczerpuja calosci zagadnien zwiazanych z proponowana nowelizacja i nie zamykaja dalszej dyskusji.

Zapraszajac serdecznie do lektury przekazanego Pani Minister dokumentu:
Uwagi_do_Zalozen_10_07_20 09_FIAP, pragne w imieniu Grupy Inicjatywnej FIAP wyrazic podziekowanie i uznanie dla wszystkich osob, ktorych nieoceniona pomoc i konstruktywne uwagi przyczynily sie do powstania tego dokumentu.

16 lipca 2009 r.
Prof. Stanislaw Karpinski przeslal dzisiaj Pani Minister Barbarze Kudryckiej poparcie dla opinii FIAP (S_Karpinski_Kudrycka_FIAP_16_07_2009). Polecam tez wywiad z prof. Karpinskim w GW (wiecej faktow).

16 sierpnia 2009 r.
Falszywa autonomia - artykul prof. Andrzeja Jajszczyka w Polska. The Times (tylko papierowe wydanie w W-wie)

poniedziałek, 15 czerwca 2009

Zalozenia do reformy systemu szkolnictwa wyzszego

ze strony MNiSW:

15 czerwca 2009 r.

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego skierowało do konsultacji społecznych "Założenia do nowelizacji ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym oraz ustawy o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki".

Zapraszam do zglaszania w tym watku wylacznie merytorycznych i konstruktywnych uwag dotyczacych konkretnych rozwiazan, w formie zastosowanej w dyskutowanym dokumencie:
najpierw rozwiazanie a nastepnie uzasadnienie wraz z celem, ktoremu ma sluzyc.

Ogolne rozwazania na temat pozadanej polityki edukacyjnej panstwa, a takze uwagi dotyczace fragmentu II Aktualny stan stosunków społecznych w nauce i szkolnictwie wyższym proponuje przedstawiac w watku Polityka Edukacyjna i Modele Szkolnictwa Wyzszego.
W dyskusji nad obecnym, proponowanym i pozadanym modelem polskiego szkolnictwa wyzszego proponuje jako 'narzedzie' opisu np model Brauna i Merriena uwzgledniajacy trzy czynniki:
  • siłe bezposredniego nakazowo-materialnego oddzialywania panstwa na szkoły wyzsze;
  • sposoby posredniego prawno-proceduralnego oddzialywania panstwa;
  • politycznie obowiazujacy system wartosci wyznaczajacy cele wyzszego wyksztalcenia.

Uwaga:
linki do wczesniejszych etapow konsultacji ministerialnych i dyskusji na naszym blogu sa w naszych Centrum Informacji FIAP - watek Reformy Kudryckiej - szerokie konsultacje spoleczne.

Polityka Edukacyjna i Modele Szkolnictwa Wyzszego

Pragne serdecznie zaprosic Wszystkich Panstwa do dyskusji nad fragmentem ksiazki Jerzego K. Thieme - Szkolnictwo wyzsze. Wyzwania XXI wieku. Polska, Europa, USA (ksiazka ta niedawno ukazala sie na rynku, o czym informowalismy we wczesniejszech watkach). W wybranym fragmencie, ktory faktycznie stanowi Rozdzial 2.1, Autor przedstawia rozne modele szkolnictwa wyzszego. Okazuje sie, ze modele te moga roznic sie naprawde zasadniczo i dlatego warto poswiecic kilka chwil, aby zaznajomic sie z trescia prezentowanego tutaj wycinka ksiazki. Zapraszam do lektury i zamieszczania na blogu Forum Integracyjnego Academicus Poloniae swoich uwag w formie komentarzy.

zalaczony fragment ksiazki: KLIKNIJ TUTAJ

Jednoczesnie pragne zwrocic uwage, ze komentarze do reform proponowanych przez MNiSW nalezy zamieszczac w watku Zalozenia do reformy systemu szkolnictwa wyzszego. Natomiast w tym watku analizujemy glownie tresc przedstawionego fragmentu ksiazki.

czwartek, 23 kwietnia 2009

Szkolnictwo wyzsze. Wyzwania XXI wieku

Szanowni Panstwo, jest mi przyjemnie poinformowac, ze na rynku ksiegarskim pojawila ksiazka autorstwa Jerzego K. Thieme "Szkolnictwo wyzsze. Wyzwania XXI wieku. Polska, Europa, USA". Ksiazka ukazala sie nakladem Wydawnictwa Difin.

"Bezposrednim impulsem do napisania tej ksiazki było moje zdumienie, gdy jako swiezo upieczony prorektor w 2005 r. szukalem w Glownej Ksiegarni Naukowej im. B. Prusa przy Krakowskim Przedmiesciu w Warszawie ksiazki o reformowaniu lub o zarzadzaniu szkolami wyzszymi i nie znalazlem tam ani jednej pozycji na ten temat. (...) Wynikiem moich niemal trzyletnich studiow jest ta ksiazka."
Jerzy K. Thieme

"To znakomita ksiazka dla wszystkich, ktorym na sercu lezy dobro polskiego szkolnictwa wyzszego. To rownież pierwsze tak kompletne zrodlo zawierajace opisy systemow ksztalcenia na poziomie wyzszym w Polsce, Europie i Stanach Zjednoczonych, a takze omawiajace koniecznosc i drogi naprawy szkolnictwa wyzszego w Polsce."
prof. dr hab. inz. Andrzej Jajszczyk

Pragne polecic Panstwu szczegolowe zapoznanie sie z trescia ksiazki i bardzo goraco zachecam Panstwa do podzielenia sie swoimi uwagami z Czytelnikami FIAP-u.

Uwaga uzupelniajaca: Zachecam Wszystkich Panstwa do samodzielnego umieszczania komentarzy w otworzonym watku. Jednak w przypadku wystapienia klopotow technicznych (np. z powodu uzywania nietypowej przegladarki internetowej lub nietypowej wersji systemu operacyjnego) mozna takze zamiescic komentarz przesylajac jego tresc na nastepujacy adres e-mailowy: zbigniew.academicus@gmail.com (na adres ten mozna takze kierowac dodatkowe prosby, zapytania itp.).