W dyskusji pod postem: Powszechna odplatnosc za studia Anonimowy pisze...
Kluczem do znalezienia odpowiedzi na pytanie "co przeszkadza w eliminowaniu patologii w dzialaniu polskich uczelni" jest... zdefiniowanie patologii. Póki tu nie będzie zgody póty każdy będzie proponował inne remedium.
To bardzo sluszna i celna uwaga. Zainspirowana nia, otwieram kolejny post, w ktorym prosze o podawanie zaobserwowanych przez Was patologii na polskich uczelniach.
Z gory zastrzegam, ze nie chodzi o stworzenie czarnego obrazu srodowiska, lecz podanie obserwowanych przez Was negatywnych zjawisk w celu ich przyszlego ograniczenia/wyeliminowania. Kazdy pracownik uczelni powinien w swoim sumieniu ocenic jakie jest jego wlasne otoczenie, na ile go to osobiscie dotyczy...
Umozliwilo by to nastepny etap dzialan konstruktywnych - przykladowo okreslenie:
- jaki jest zasieg tych patologii;
- jakie sa ich przyczyny systemowe i zwykle ludzkie.